Szczudlarze

Szczudlarz – fantastyczny kostium, kolorowy makijaż, szeroki uśmiech. Szczudlarze sprawdzają się na festynach, jarmarkach, dożynkach, festiwalach, galach i paradach.

Wszędzie gdzie się pojawią wzbudzają zachwyt wdzięcznym ruchem i trafną grą aktorską.

Długie doświadczenie podpowiada nam, że w dalszym ciągu nikt nie przyciąga tak uwagi i nie powoduje takiej radości, jak szczudlarz opatrzony w  rekwizyty i w stroju dopasowanym do charakteru imprezy. Dla Ciebie przyciągniemy uwagę tłumów, zorganizujemy kolorową paradę, rozkręcimy każdą imprezę i nikt nie przejdzie obok nas obojętnie.

Fireshow

Przenieś się z nami do magicznej krainy muzyki i ognia.

Jako profesjonalny zespół zajmujący się organizowaniem pokazów tańca z ogniem, jesteśmy w stanie zapewnić niezapomniane wspomnienia oraz atrakcje na każdej imprezie. Nasze niezwykłe show tworzymy dzięki połączeniu nastrojowej muzyki z elementami tańca, pirotechniki, a także alchemicznymi sztuczkami, którymi ingerujemy w samą istotę ognia zmieniając jego właściwości.

W pokazie wykorzystywana jest pirotechnika sceniczna typu fontanny, stroboskopy, kolorowy dym, itp.

"Smoczy Oddech"

Plucie ogniem jest bardzo niebezpieczną, ale równie widowiskową sztuką, która przyciągnie w nocy wielu widzów. 2 osoby plujące ogniem przed wejściem na teren imprezy przykują uwagę i zaintrygują ludzi do wejścia. Ogień powstający podczas plucia jest widoczny z bardzo daleka, dzięki czemu przyciągnie spojrzenia.

Polecamy tę usługę barom, pubom, na imprezy zamknięte jak i nocne imprezy miejskie, aby już na wejściu wywołać wrażenie na gościach.

Iluzjoniści

Niezapomniane pokazy iluzji dla każdego. Dysponujemy na ten moment 4 sprawdzonymi iluzjonistami.

Każdy z nich prezentuje inny styl.

Bubble Show

W bańkach mydlanych tkwi coś magicznego.
Lubią je dorośli, dzieci wręcz kochają.

Ale co się stanie, gdy bańka mydlana zapłonie żywym ogniem? Jakie emocje będą towarzyszyć, gdy z pękającej bańki wydostanie się dym? Jakie to uczucie być zamkniętym w bańce?

Tego nie da się opisać. To po prostu trzeba zobaczyć i przeżyć.